Grafika użytkowa – co to jest i komu służy?

Grafika użytkowa to sposób przekazywania informacji. Można to zrobić na różne sposoby, korzystając z bogactwa kolorów, kształtów, wzorów, liternictwa itp. Według definicji ze Słownika Języka Polskiego PWN jest to „projektowanie plakatów, ilustracji książkowych, reklam, znaczków pocztowych, banknotów”. Końcowy produkt to efekt dobrej współpracy grafika i klienta.

Komu służy grafika użytkowa?

Klientowi, któremu zależy na rozpowszechnieniu określonych danych? Grafikowi, do którego należy wybranie odpowiednich środków dla stworzenia czytelnego i estetycznego przekazu? Czy użytkownikowi, który ten przekaz otrzyma? W praktyce odpowiedź wcale nie jest taka oczywista.
Jednak, jak sama nazwa wskazuje, grafika użytkowa powinna służyć głównie użytkownikowi. To ona (jak powiedział Paul Rand – twórca m.in. logo IBM) „sprawia, że ludzie szybciej rozumieją informacje”. I właśnie tak trzeba ją projektować. Odbiorca w całym procesie powinien być najważniejszy. Ma otrzymać konkretną informację, podaną w atrakcyjny, ale przede wszystkim przejrzysty sposób. Mamy nadzieję, że w Waszej opinii to zadanie spełniają infografiki w naszych postach.

Jak stworzyć grafikę użytkową?

Kluczową sprawą jest określenie celu, który chcemy osiągnąć – co chcemy przekazać lub jaką reakcję wywołać. Kolejnym etapem jest sukcesywne i konsekwentne dobieranie odpowiednich rozwiązań graficznych. Oczywiście grafik powinien korzystać także z opinii innych osób (użytkowników niezwiązanych z procesem projektowania), by określić, czy wybrane zabiegi graficzne są skuteczne. Potwierdzeniem tej tezy jest przykład pierwotnej ilustracji do tego tekstu. Mała sonda wśród użytkowników (kilka osób ze studia) wykazała, że nikt nie miał skojarzeń zgodnych z zamysłem autora.

Grafika użytkowa: zrób badanie wśród ludzi

A Wy co widzicie na powyższym rysunku? Piszcie w komentarzach!
a – ktoś się zastanawia, potem szuka czegoś w internecie i wreszcie wpada na jakiś pomysł
b – nowy Doodle Google
c – studio graficzne: ludzie pracują przy komputerach, ktoś wpada na pomysł…
d – współpraca klienta z grafikiem i konkretna reakcja użytkownika.

Do zobrazowania tematu postanowiliśmy ostatecznie użyć innej wizualizacji, jednoznacznie pokazującej różnicę między grafiką a grafiką użytkową, ale za to zyskaliśmy ilustrację świetnie pokazującą potrzebę zrobienia przynajmniej małego badania skuteczności.

Będziemy dalej dzielili się z Wami wiedzą na ten temat.

Po pierwsze, informacjami dotyczącymi konkretnych produktów grafiki użytkowej, takich jak reklama prasowa, wizytówka czy baner internetowy. Napiszemy, co można osiągnąć, korzystając z tych produktów, i co zrobić, by jak najlepiej wykorzystać ich potencjał.
Po drugie, będziemy pisać o różnych środkach wyrazu w grafice użytkowej, takich jak kompozycja, typografia czy kolor. Napiszemy, jak z nich korzystać, by mieć pewność, że cel został zrealizowany.

O logo – czytaj tutaj
Jak łączyć kolory? – czytaj tutaj

Masz więcej pytań? Napisz do nas.